Mikołajki w naszym Ogrodzie to nie tylko data w kalendarzu. To moment, w którym zatrzymujemy się na chwilę w przedświątecznym biegu i tworzymy coś razem , rękami, sercem i obecnością.

Spotkaliśmy się, by wspólnie przygotowywać ozdoby świąteczne. Powstawały stroiki, dekoracje, drobne upominki, każdy inny, każdy wyjątkowy. W tych małych rzeczach było coś więcej niż tylko kreatywność. Była uważność na siebie nawzajem i radość ze wspólnego działania.
Między stołami toczyły się międzypokoleniowe rozmowy o tradycjach świątecznych. Seniorzy dzielili się wspomnieniami dawnych Wigilii, rodzinnych zwyczajów i opowieściami z dzieciństwa. Młodsi słuchali z ciekawością, dopytywali, porównywali ze swoimi domowymi rytuałami. Tak buduje się wspólnota – w rozmowie, w słuchaniu i w przekazywaniu dalej tego, co ważne.
Szczególną radość przyniosła obecność najmłodszych działkowców. Ich skupienie przy tworzeniu ozdób, ekscytacja i niecierpliwe spoglądanie w stronę drzwi… bo przecież wszyscy wiedzieli, że tego dnia może wydarzyć się coś wyjątkowego. I wydarzyło się.
Święty Mikołaj odwiedził nasz Ogród, przynosząc dzieciom prezenty i ogromną dawkę uśmiechu. Były rumieńce na twarzach i te ciche, wzruszające momenty, gdy najmłodsi z niedowierzaniem odbierali swoje paczki.
Był też poczęstunek, wspólna zabawa i śmiech, który wypełnił przestrzeń ciepłem mimo zimowej aury. Prosto, serdecznie, bez pośpiechu.
Bo w ROD „Wisła” święta zaczynają się od bycia razem.
A najpiękniejszym prezentem, jaki możemy sobie podarować, jest czas, obecność i wspólnota, która łączy pokolenia – nie tylko w grudniu, ale przez cały rok.
